top of page
NOWE Aktualności www - 2025-12-16T045952.209.png

Edu Odkrycia Aliny #4 Dlaczego tradycyjne slajdy PowerPoint utrudniają naukę?

  • 14 godzin temu
  • 4 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 2 godziny temu


Wielu z nas używa slajdów PowerPoint na zajęciach i wykładach. Pomagają nam zapamiętać plan wypowiedzi, przypominają o strukturze i ważnych rzeczach, które chcieliśmy przekazać, ale czy na pewno pomagają naszym studentom lepiej się uczyć? Zazwyczaj wygląda to tak, że na slajdzie pojawia się kilka zdań tekstu. Prowadzący zaczyna je omawiać, a w tym samym czasie studenci próbują zrobić dwie rzeczy naraz: czytać i słuchać.


Problem polega na tym, że nasza uwaga nie działa w ten sposób. Gdy dwa komunikaty słowne pojawiają się jednocześnie, zaczynają ze sobą konkurować, a z punktu widzenia nauki o uczeniu się jest to nieskuteczne.

Tradycyjne slajdy PowerPoint — szczególnie te pełne tekstu i list punktowanych — często tworzone w dobrej wierze, niestety mają odwrotny skutek niż ten, którego oczekujemy. Dlaczego tak się dzieje?


Ograniczenia pamięci roboczej

Jedną z przyczyn jest teoria obciążenia poznawczego (cognitive load theory), która leży u podstaw dobrego projektowania procesu uczenia się. Zgodnie z badaniami prowadzonymi przez psychologa edukacyjnego Johna Swellera pamięć robocza człowieka ma bardzo ograniczoną pojemność. Gdy w krótkim czasie napotykamy zbyt wiele informacji, nasz system poznawczy zaczyna się przeciążać, przez co rozumienie materiału staje się trudne.


Tak dzieje się wtedy, gdy student jednocześnie czyta tekst na slajdzie i słucha prowadzącego, a jego uwaga musi dzielić się między dwa źródła informacji, które są od siebie oddzielone. W literaturze opisuje się to między innymi jako efekt podzielonej uwagi (split-attention effect).


Aby łatwiej zrozumieć to zjawisko, można spróbować czytać książkę i jednocześnie słuchać lecącego w tle filmu. W rezultacie nie przyswajamy dobrze ani jednego, ani drugiego.


Poza tym czytanie i słuchanie angażują podobne zasoby pamięci roboczej, dlatego student często nie jest w stanie efektywnie przetwarzać obu komunikatów jednocześnie. W rezultacie dwa strumienie informacji zaczynają konkurować o uwagę, zamiast wspierać proces uczenia się.


W takich warunkach bardzo trudno jest zrozumieć nową treść.


Problem redundancji

Powinniśmy też pamiętać o efekcie redundancji (redundancy effect), który pojawia się, gdy ta sama informacja jest przekazywana w identycznej formie słownej na przykład, gdy prowadzący czyta tekst widoczny na slajdzie.


Student otrzymuje wtedy dwa niemal identyczne komunikaty: tekst czytany oraz tekst słyszany. Musimy wiedzieć, że taki zabieg, zamiast pomagać w zrozumieniu, zwiększa obciążenie poznawcze i utrudnia przetwarzanie informacji.


Kiedy obraz rzeczywiście pomaga

Nie oznacza to jednak, że slajdy powinny zniknąć z dydaktyki. Wręcz przeciwnie — dobrze zaprojektowane mogą pomagać w uczeniu się. Podczas ich tworzenia warto jednak pamiętać o teorii podwójnego kodowania (dual coding theory).


Według koncepcji rozwijanej przez Allana Paivio informacje są przetwarzane w dwóch głównych systemach reprezentacji: werbalnym i wizualnym. Gdy wiedza pojawia się w obu tych formach — na przykład jako diagram oraz wyjaśnienie, które dopowiada nauczyciel — zwiększa się szansa na jej zapamiętanie.


Dlatego często efektywniejsze jest połączenie schematu lub diagramu z komentarzem prowadzącego niż tekst na slajdzie i komentarz na podobny temat.


Dlaczego bullet points zabijają uwagę?

W praktyce dydaktycznej bardzo często spotykamy slajdy z listą punktów i kluczowych haseł. Niestety z perspektywy poznawczej taki slajd nie jest ani pełnym tekstem, ani dobrą wizualizacją.


Co więcej, student widząc taki slajd musi samodzielnie zrekonstruować sens i powiązania pomiędzy równoważnikami zdań, a to obciąża jego pamięć roboczą. Kiedy będzie próbował to zrobić najprawdopodbniej przestanie słuchać nauczyciela. Pozatym odbiorcy często nie są w stanie samemu znaleźć głębszych powiązań między punktami.


Dużo lepiej działają wizualne struktury wiedzy, czyli schematy, diagramy, mapy pojęć, modele procesów, a nawet dobrze dobrane zdjęcia pomagające zrozumieć kontekst omawianych treści.


Pozwalają one szybciej zobaczyć relacje między elementami i wspierają organizację informacji w pamięci.


Poziom wiedzy odbiorcy ma znaczenie

Warto jednak pamiętać, że skuteczność wizualizacji zależy także od poziomu wiedzy odbiorcy. Badania nad tym ciekawym zjawiskiem — określanym jako efekt odwrócenia kompetencji (expertise reversal effect) — pokazują, że rozwiązania dydaktyczne, które pomagają osobom początkującym, mogą być nieskuteczne, a nawet szkodliwe dla osób zaawansowanych.


Proste schematy i szczegółowe wyjaśnienia pomagają nowicjuszom, ale dla ekspertów mogą stać się zbędnym obciążeniem.


Dlatego studenci na wcześniejszym etapie nauki często korzystają z wizualizacji procesów i przykładów krok po kroku, a osoby bardziej doświadczone szybciej przetwarzają zaawansowane schematy, skondensowane informacje i dłuższe teksty eksperckie. Dzieje się tak, ponieważ posiadają już rozwinięte struktury wiedzy, sami decydują co można pominąć i potrafią samodzielnie uzupełniać brakujące elementy.


Dlaczego studenci nie narzekają na slajdy z tekstem?

Ciekawym paradoksem jest też to, że studenci często akceptują slajdy z tekstem. Jedną z przyczyn jest zjawisko określane jako postrzegana łatwość przetwarzania informacji (processing fluency).


Krótki tekst można szybko przeczytać, co daje wrażenie jasności i zrozumienia, jednak nie wiąże się to głębokim przetwarzaniem informacji. Slajdy z tekstem łatwo przeklikać, a to często tworzy iluzję, że materiał został opanowany.


Slajdy nie są materiałem do nauki

Warto też pamiętać, że slajdy z kluczowymi pojęciami i równoważnikami zdań są zazwyczaj wsparciem prezentacji, a nie pełnym materiałem edukacyjnym.


Gdy wysyłamy studentom slajdy pełne skrótowych haseł, które przypominają raczej notatki prowadzącego niż spójny materiał do nauki, to w rezultacie studenci niewiele z nich wynoszą. Często nie mają narzędzi poznawczych do łączenia urywków treści w spójną całość, a bez tego bardzo trudno jest o głębokie zrozumienie tematu.


Jak projektować slajdy, które wspierają uczenie się

Z perspektywy learning science slajdy najlepiej traktować jako wizualne wsparcie procesu myślenia, odchodząc od traktowania ich jako skrótu wykładu.


Lepszym rozwiązaniem będzie korzystanie na zajęciach z trybu prezentacyjnego lub zwykłej kartki z notatkami i planem wypowiedzi. Slajdy pozostawiamy wtedy jako miejsce na wizualizację, pytanie do przemyślenia albo polecenie, które studenci mogą przeczytać w ciszy w trakcie pracy.


Dobrze zaprojektowany slajd często zawiera:

  • jedno kluczowe pojęcie

  • jeden schemat lub diagram

  • jedno pytanie

  • kontekstowe zdjęcie, które budzi emocje i buduje dramaturgię wypowiedzi nauczyciela.


Reszta niech pojawi się w narracji prowadzącego.


Czasami mniej tekstu na slajdzie oznacza więcej przestrzeni dla przetwarzania, dlatego slajdy powinny przede wszystkim pomagać studentowi zobaczyć to, co trudno wyrazić samymi słowami.


Do zabrania

Projektując slajdy na zajęcia, warto zadać sobie kilka pomocniczych pytań:

  • Czy student będzie musiał jednocześnie czytać i słuchać?

  • Czy ten slajd pomaga zobaczyć relacje między elementami wiedzy?

  • Czy mogę zastąpić tekst prostym schematem, diagramem lub obrazem?

  • Czy slajd pomaga lepiej zrozumieć ideę, którą chcę przekazać?

 

Autorką artykułu jest Alina Guzik

 
 
 

Komentarze


bottom of page